Koryznówka w Nowym Wiśniczu to mały dworek, w którym bywał Jan Matejko. Mieszkała tu rodzina jego szwagierki. Dziś to Muzeum Pamiątek po Janie Matejce – kameralne, z dwiema salami, sienią i ogrodem. Od wejścia czuć zapach starego domu.
Wielka historia miesza się tu z codziennością. Stoi fortepian – Matejko był synem nauczyciela muzyki i sam grywał. Jest stereoskop, prasa do kart do gry i zapalniczka do kart, tamborek do haftowania, przycisk do papieru w kształcie dłoni, biblioteczka pełna książek. Nad drzwiami wisi rycerska rękawica, w którą ktoś włożył… orzech kokosowy. W ogrodzie spacerują pawie.
Jedna z sal to pokój rodzinnej kronikarki i pierwszej opiekunki pamiątek, krewnej żony Matejki. W jej notesiku, pisanym w wieku 13 lat, zachował się spis garderoby – małe okno na dawne czasy. Opiekunka muzeum mówi: kto widzi coś, czego nie zna, powinien od razu zapytać, do czego to służy.