Opowieść · Mapa pamięci
Co seniorzy zapamiętali ze Szczyrzyca
Po zwiedzaniu klasztoru w Szczyrzycu uczestnicy wycieczki opowiadali, co zrobiło na nich największe wrażenie. Jedna osoba długo szukała w kościele dwóch baranków. Ktoś inny zapamiętał kropidło – i to, że można było się nim pokropić wodą święconą. Ktoś wypatrzył lwa świętego Marka.
Wiele osób zachwyciła wystawa monet i banknotów – jak przyznała jedna z uczestniczek, dowiedziała się z niej, jak nie należy przechowywać staroci. Ktoś inny najdłużej stał przed barokowym ołtarzem z kolumnami, z wizerunkiem Trójcy Świętej i Matki Bożej z Dzieciątkiem. A najmłodszym uczestnikom najbardziej podobały się klasztorne kozy.
Dodano 8 października 2026
Pokaż innym
To wspomnienie dopowiada wpis: Szczyrzyc – Klasztor Cystersów