Opowieść · Tradycje i obrzędy
Sąsiedzi, majówki i telewizor u sąsiada
Dziadkowie podkreślają, że kiedyś ludzie byli bliżej siebie. Sąsiedzi pomagali sobie i spotykali się przy wspólnej pracy, na przykład przy wykopkach. Jedyny samochód we wsi – syrenka sąsiada – służył wszystkim, kiedy trzeba było szybko jechać do lekarza.
Telewizor długo był rzadkością. Dzieci chodziły do sąsiada, który go miał, żeby obejrzeć bajki, a ojciec w tym czasie grał z sąsiadem w szachy. Wesela odbywały się w domach, na podwórku – zanim powstały remizy i sale.
W maju chodziło się na majówki pod przydrożne kapliczki – co dzień pod inną. Przychodzili ludzie z sąsiednich wsi, a ktoś przygrywał na harmonii. Majówki, czerwcówki i październikowy różaniec przy kapliczkach odprawia się do dziś – na przykład w Marszowicach.
Dodano 8 października 2026