Przejdź do treści
Archiwum wspomnień Fundacja Plenerownia

Opowieść · Szkoła i dzieciństwo

Wróble pod strzechą i inne szkolne figle

Gdzie
Szczytniki
Kiedy
lata 60.
Opracowanie
Fundacja Plenerownia

Dawniej wiele domów było drewnianych i krytych strzechą. Chłopcy, idąc do szkoły, łapali wróble spod strzechy, a potem wypuszczali je w klasie w czasie lekcji matematyki. W klasie zrobił się chaos, lekcja przepadła – a winnych nie znaleziono.

W innej szkole, kiedy lekcja odbywała się na boisku, chłopcy postawili krzesło surowej nauczycielki prosto na mrowisku. Klasa siedziała wokół na trawie i z trudem powstrzymywała śmiech. Kiedy mrówki zaczęły gryźć, nauczycielka chciała wiedzieć, kto to zrobił. Nikt się nie przyznał – klasa była solidarna.

Jedna z babć przyznaje dziś, że to był głupi żart. Ale wspomina go z uśmiechem.

Dodano 8 października 2026

Pokaż innym

WhatsApp